Jeżeli podczas codziennych przejazdów przez miasto rozejrzymy się po otaczających nas samochodach to zauważymy, że w większości z nich znajduje się tylko jedna osoba. Fakt ten jest jednym z głównych powodów powstawania korków. Jeżeli wszyscy kierowcy zmieniliby nieco swoje dotychczasowe przyzwyczajenia, decydując się na korzystanie ze wspólnych przejazdów, mogło by się okazać, że możliwa jest redukcja użytkowników ulic o niemal połowę.

 

BlaBlaCar_Ridesharing_(2)

 

Oczywiście wówczas tracimy nieco na niezależności, lecz profity z takiego postępowania wydają się całkiem spore: obniżamy koszty podróżowania, zwiększamy przepustowość dróg, zmniejszamy zanieczyszczenie środowiska oraz poziom hałasu w miastach.

 

Według definicji, carpooling to „system upodobniający i dostosowujący samochód osobowy do transportu zbiorowego. Polega na zwiększaniu liczby pasażerów w czasie przejazdu samochodem, głównie poprzez kojarzenie osób dojeżdżających do pracy lub szkoły i na tych samych trasach”. A jak to wygląda w praktyce?

 

Carpooling już od kilkudziesięciu lat jest popularny w Europie zachodniej i cieszy się coraz większą popularnością także w naszym kraju. Co za tym idzie, jest coraz więcej stron i aplikacji ułatwiających znalezienie współpasażera.

 

Oto lista najpopularniejszych z nich:

 

Wystarczy się na nich zarejestrować jako kierowca lub pasażer, dodać ofertę przejazdu bądź wyszukać przejazd na wybranej trasie. Warunki oraz koszt wspólnego przejazdu są uzgadniane przez strony przed podróżą, natomiast po jej zakończeniu uczestnicy wzajemnie się oceniają – co w przyszłości ma pomóc pozostałym użytkownikom serwisu ocenić ich wiarygodność. W serwisach nie brakuje ofert na długie dystanse, ale i tych, w obrębie jednej aglomeracji, które powtarzają się codziennie i które z powodzeniem można wykorzystać dojeżdżając do pracy.

 

Carpooling w Polsce jest coraz bardziej popularny. Poza dosyć mocno już uświadomionymi korzyściami z jego stosowania, dochodzą także te, o których do tej pory mówiło się mniej. To doskonały sposób na optymalizację wykorzystania przez pracowników parkingów zakładowych, poznanie nowych ludzi, a także – niestety, wciąż bardziej za granicą niż w Polsce – szansa na atrakcyjne warunki umów ubezpieczeniowych - mówi Katarzyna Przybylska z NaviExpert.

 

Idea carpoolingu („wypełniania auta”) narodziła się w Stanach Zjednoczonych i swoją historią sięga czasów II wojny światowej. W Polsce początki carpoolingu sięgają okresu PRL-u i kampanii „podwieź sąsiada”, zachęcającej do dzielenia się luksusowym dobrem, jakim wówczas był samochód.

 

Dziś organizacja systemu carpoolingu możliwa jest zarówno we własnym zakresie, angażując do tego znajomych, sąsiadów, kolegów z pracy, jak i w formach zorganizowanych inicjatyw przez np. uczelnie, organizacje czy zakłady pracy. W największych miastach Australii wprowadzono na przykład przepis, w ramach którego w poruszających się po centrum samochodach poza kierowcą musi znajdować się także i pasażer, co doprowadziło w rezultacie do powstania nowego zawodu popularnego wśród studentów – zawodu bycia pasażerem.

 

Obecnie carpooling ewoluował do następujących form:

slugging – okazjonalne podwożenie osób, które stoją w wyznaczonych miejscach przy trasie czekając na potencjalnego kierowcę, zmierzającego do tego samego celu podróży co oni,

eventpool – organizowanie wspólnych podróży na imprezy, wakacje, koncert,

schoolpool (carEcole) – forma podwożenia kilkorga dzieci do szkół lub przedszkoli przez jednego rodzica,

carVoyage – zwiedzanie innych krajów samochodem wraz ze współtowarzyszami,

airport stop (airpool) – podróż z / na lotnisko samochodem.

 

Źródła:

 

Korki, miastowruchu.pl

Jan Bliźniak, Podróżowanie dużo taniej niż pociągiem? Poznajcie coraz popularniejszy carpooling: wspólne przejazdy samochodem, Gazeta.pl Pieniądze

carpooling.pl

 

Zdjęcie: BlaBlaCar