Mimo że jazda na suwak znana jest na zachodzie Europy od bardzo dawna, to w Polsce nadal wielu kierowców ma problemy ze zrozumieniem, na czym polega. A jest to jedna z najlepszych i najprostszych metod pozwalających rozładowywać korki w sytuacji, gdy dojeżdżamy do zwężenia jezdni.

 

Jazda_na_suwak_ulica_Starzyńskiego_wjazd_na_Most_Gdański_w_Warszawie

 

Dla przypomnienia – jazda na suwak to metoda dojazdu do zwężenia jezdni, polegająca na kontynuowaniu ruchu na obu pasach do samego momentu zwężenia, a następnie przepuszczania przez każdy pojazd jednego pojazdu z pasa, który się kończy. Niestety, w Polsce wciąż znacznie częściej niż z prawidłowym stosowaniem tej zasady przez kierowców mamy do czynienia z komentarzami typu: „Cwaniak jeden, widzi, że jest zwężenie, a pcha się do końca. Później będzie liczył, że ktoś go wpuści. Niedoczekanie.” To klasyczna sytuacja, w której lewy pas się kończy, a prawy biegnie dalej. W Polsce często zdarza się, że z jednej strony kierowcy nie wpuszczają tych z lewego pasa na końcu suwaka, a z drugiej samochody nie dojeżdżają do końca zwężenia i próbują zmienić pas znacznie wcześniej. Efekt jest taki, że osoba znajdująca się na końcu prawego pasa stoi w miejscu, bo całą przepustowość zwężonego i zakorkowanego miejsca pochłaniają osoby „wpychające” się na całej długości. Rozwiązaniem tej sytuacji jest:

 

1. wpuszczanie aut tylko na końcu suwaka

2. zaniechanie prób zmiany pasa przed dojazdem do końca zwężenia

3. utrzymywanie dystansu między autami na końcu zwężenia, co powoduje podniesienie płynności ruchu

 

Dzięki powyższym rozwiązaniom oba pasy mogą poruszać się mniej więcej w takim samym tempie.

 

Przy wykorzystaniu metody jazdy na suwak dochodzi też do innego dobroczynnego skutku, mianowicie unikamy zatrzymania któregokolwiek pasa ruchu, a jedynie redukujemy prędkość. – Wyobraźmy sobie sytuację, gdy kierowcy nie wpuszczają tych z pasa, który się zwęża. Następuje całkowite zakorkowanie drugiego pasa ruchu, a zablokowani kierowcy z coraz większym rozgoryczeniem próbują się dostać na drugi pas. Dochodzi do wymuszeń pierwszeństwa, blokowania się wzajemnie, a od tego miejsca już tylko o krok do stłuczki – mówi Katarzyna Przybylska, z NaviExpert. I dodaje: – Patrząc lokalnie, dochodzi do wzrostu agresji i możliwości wypadku, co zaowocuje dalszymi utrudnieniami w ruchu, a globalnie do zwiększenia korków nawet w momencie, gdy stłuczki uda się uniknąć. Natomiast jazda na suwak umożliwia utrzymanie płynności ruchu, a więc zdecydowanie poprawia warunki na drodze.

 

Źródła:

bż, Rozładować emocje i ulice. Czy jazda „na suwak” jest sposobem na korki? Sprawdzamy, tvn24.pl

red, Jazda na suwak – jak to się robi?, moto.pl

BL, Jeździj na suwak, nie blokuj lewego pasa ruchu – te zasady znacznie wpływają na płynność jazdy, superauto24.se.pl

 

Zdjęcie: Wikipedia na bazie licencji Creative Commons. Autor: Adrian Grycuk